Wesprzyj portal
Kurs NPR
Poradnia

lekcja 13 - nieregularne cykle

NEWSLETTER metody prof. Rötzera

Renata i Piotr Zdulscy'2007, uaktualnione 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013.

konsultacje: zdulscy@iner.pl

 

13. Nieregularne cykle.

 

Renata i Piotr: Nieregularne cykle nie są żadną przeszkodą w stosowaniu metody Rötzera. Prowadzenie obserwacji objawów płodności może również bardzo pomóc w ich uregulowaniu. Warto wiedzieć, że antykoncepcyjna pigułka hormonalna nie leczy nieregularnych cykli, ale zaburza własną gospodarkę hormonalną kobiety. W czasie przyjmowania pigułki hormonalnej krwawienia z odstawienia hormonów występują w regularnych odstępach czasu, zależnie od przerw w przyjmowaniu hormonów, jednak nie są to prawdziwe miesiączki. Po odstawieniu pigułki może okazać się, że cykle są jeszcze bardziej nieregularne niż przed „leczeniem”.

 

O cyklach nieregularnych mówimy wtedy, gdy różnice w długości cykli są znaczne (>10dni), czasem nawet do kilku miesięcy. By ewentualnie leczyć nieregularne cykle, trzeba najpierw na podstawie obserwacji sprawdzić, co się w nich dzieje. Sama zmienna długość cykli nie świadczy jeszcze o tym, że pojawiło się coś niepokojącego. Jeśli w cyklu po miesiączce długo nie ma objawów płodności, a potem przez kilka dni wydziela się śluz i następuje prawidłowy wzrost temperatury trwający od 11 do 17 dni (najczęściej12-16), to nie ma się czym martwić. Są to cykle czynnościowo prawidłowe, choć nietypowe. Oryginalności się nie leczy, trzeba ją poznać i zaakceptować. Taka pani ma w cyklu po prostu bardzo długą fazę niepłodności przedowulacyjnej, potem normalny okres płodności i typowy okres niepłodności. W małżeństwie może mieć to swoje uroki.

 

Szukać przyczyn zaburzeń należy zacząć wtedy, gdy w cyklu obserwujemy kilka podejść do owulacji, co manifestuje się kilkakrotnym występowaniem łat ze śluzem dobrej jakości i opóźnionym wzrostem temperatury. U niektórych pań objawem zaburzeń cykli może być także skrócona faza wyższych temperatur (10 dni i mniej), co może prowadzić do problemów z powiększeniem rodziny.

Cykle nieregularne zdarzają się u kobiet dość często i nie są przeciwwskazaniem do stosowania metody Rötzera. Przykładowa karta nieregularnego cyklu znajduje się na stronie dla użytkowników metody Rötzera, w zakładce Cykle nieregularne .

Gdy występują zaburzenia cykli zawsze należy poszukać czynnika zaburzającego i starać się go wyeliminować. Jest to wtedy leczenie przyczynowe. Czynnik zaburzający czyli sprawca zbrodni na cyklu (np. stres, niedobory żywieniowe, choroba…) zwykle nie jest hormonem, wpływa jednak na poziom hormonów, powoduje wzrost poziomu prolaktyny lub androgenów, co jest jakby narzędziem zbrodni na cyklu. Natomiast wzrost poziomu prolaktyny i/lub androgenów skutkuje u kobiet zaburzeniem produkcji hormonów płciowych, co przejawia się zaburzeniami cykli widocznymi na karcie. Prowadząc dokładne obserwacje można diagnozować zaburzenia płodności i monitorować ich leczenie. W metodzie Rötzera staramy się przywrócić organizmowi równowagę przez zmianę stylu życia, odżywiania, eliminowanie czynników szkodliwych, uzupełnianie brakujących biopierwiastków, witamin i składników odżywczych.

 

Przy dużych różnicach w długości cykli i kilku podejściach do owulacji, a także przy skróconej fazie ciałka żółtego w metodzie Rötzera zaleca się:

  1. Dokładną obserwację cykli. Przez takie dokładne zajęcie się swoim organizmem cykle nieraz regulują się samorzutnie.

  2. Zastanowienie się, czy w życiu danej kobiety nie ma za dużo stresów? np. Studentki w okresie egzaminów mają często nieregularne cykle. Silnym stresem jest też czasem lęk przed nieplanowanym poczęciem dziecka. W takiej sytuacji dobre nauczenie się dokładnej metody rozpoznawania płodności może poprawić przebieg cyklu. Cykle mogą się też rozregulować przy staraniach o poczęcie dziecka (o tym w jednym z dalszych odcinków).

  3. Odpoczynek. Przemęczenie zarówno pracą umysłową, jak i fizyczną powoduje zaburzenia cyklu. Sypianie krócej niż 6 godzin na dobę u większości kobiet powoduje nieregularne cykle. Także intensywne treningi rozregulowują gospodarkę hormonalną.

  4. Pełnowartościowe żywienie. Mało cukru i białej mąki, chleb razowy, dużo jarzyn i owoców. Dużo picia (2-3l płynów na dobę). Nie za dużo mięsa. Dieta bezmięsna nie jest wskazana. Zrównoważona, bogata w witaminy i minerały dieta zabezpiecza przed niedoborami. Organizm jest jak fabryka chemiczna. By wyprodukować pożądane produkty (w tym hormony płciowe) potrzebuje dostarczenia odpowiedniej ilości niezbędnych surowców. Przy nieregularnych cyklach warto zrobić podstawowe badania krwi i moczu (także przed planowaniem poczęcia, ale tu już u obojga przyszłych rodziców). Nieregularne cykle mogą być spowodowane niedoborami żelaza, magnezu, wapnia lub cynku. R:Można zwiększyć przyswajanie biopierwiastków zarówno z jedzenia jak i tabletek poprzez dodatek odpowiednich aminokwasów. 10 lat temu lecząc dzieci na niedobory wapnia, magnezu i cynku, odkryłam, że przyswajanie tych pierwiastków wzrasta o około 50%, gdy są przyjmowane ze Spiruliną (glon w proszku, tabletkach lub kapsułkach do kupienia w zielarniach i aptekach). Przy każdym posiłku lub porcji minerałów i witamin warto przyjmować 0,5-1g Spiruliny (dawka dobowa nie powinna przekraczać 5 gramów). Gdy konieczna jest suplementacja biopierwiastków, to warto sięgnąć po bardzo dobrze przyswajalne organiczne związki poszczególnych biopierwiastków z aminokwasami (chelaty- w Polsce produkuje je np. firma OLIMP).

  5. Leczyć anemię, czyli wyrównać pod nadzorem lekarza niedobory żelaza, zdiagnozowane na podstawie morfologii krwi. Dokładnym badaniem pozwalającym ocenić rezerwy żelaza jest badanie poziomu ferrytyny.

  6. Rozważyć podawanie magnezu, gdyż w naszym pożywieniu jest zwykle niedobór tego pierwiastka. Objawami niedoborów, oprócz nieregularnych cykli, przedłużających się krwawień i faz ze śluzem są skurcze mięśni, nadpobudliwość, łatwe męczenie się, kłopoty z układem krążenia. Dodatkowo niedobory magnezu można diagnozować na podstawie ilości tego pierwiastka (są normy) w dobowej zbiórce moczu. W ten sam sposób warto też kontrolować skuteczność suplementacji (Mg + Vit. B kompleks). Magnez przyswaja się w obecności witaminy B6, ale gdy przyjmuje się tylko jedną witaminę z grupy B, to powstają niedobory pozostałych witamin z tej grupy. Magnez najlepiej przyjmować w formie chelatów (przyswajalność ok. 80%), może być też chlorek magnezu, mleczan, asparaginian (z dodatkiem chelatującej spiruliny). Uwaga: magnez zawarty w węglanie i tlenku jest bardzo mało przyswajalny (przyswajalność 4-5%). Dobowa dawka przy suplementacji w przeliczeniu na czysty magnez wynosi 5-10 mg Mg na kilogram masy ciała (najlepiej w formie chelatu). Przyjmować tę ilość podzieloną na równe porcje 2 razy dziennie po posiłkach za każdym razem z witaminą B kompleks. Jeśli preparat magnezu już zawiera witaminę B6, należy do każdej porcji dodać 1 tabletkę (3mg) witaminy B1 i 1 tabletkę (3mg) witaminy B2. Przykładowa suplementacja: rano i wieczorem ChelaMagForte(OLIMP)+B1(3mg)+B2(3mg) .

Dodatek spiruliny pozwala zwiększyć przyswajanie magnezu, jeśli jest przyjmowany nie w postaci chelatów. Uwaga: Życie w stresie a także picie kawy powoduje ucieczkę magnezu z moczem. W takich sytuacjach można mieć wysoki poziom magnezu w moczu i jego niedobory w organizmie.

R: W związku z nadciśnieniem i skurczami mięśni uzupełniam teraz u siebie niedobory magnezu i wapnia. Ważąc 60 kilogramów, przyjmuję w ciągu doby 400-800 mg wapnia w jedzeniu i suplementuję około 400 mg wapnia (w dwóch ratach, w wysokowapniowej wodzie mineralnej z dodatkiem spiruliny), do czego za każdym razem dodaję 250 mg magnezu (w sumie 500mg na dobę) w formie chelatu (ChelaMagForte OLIMP) lub chlorku rozpuszczonego w wysokowapniowej wodzie mineralnej. Do minerałów dodaję witaminę B kompleks i witaminę D3. Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Cykle piękne, ciśnienie spoczynkowe krwi cały czas idealne, między 120/75 a 130/80 (wcześniej nawet 160/110), mam więcej siły, mogę biegać i nie sapię po dogonieniu autobusu jak parowóz, mam lepszą koordynację ruchów, sprawniej jeżdżę na rowerze, i co śmieszne: lepiej śpiewam (wcześniej słyszałam, że fałszuję, ale nie byłam w stanie panować nad drżeniem głosu). Gdy po miesiącu suplementacji zrobiłam dobową zbiórkę moczu okazało się, że wapń i magnez mam dokładnie w środku normy, czyli dawki są właściwe.

  1. Dbać o odpowiednią ilość wapnia w pożywieniu (lepiej kwaśne mleko, jogurt lub kefir niż sery, bo tam jest za dużo fosforu- wapń ucieka z serwatką). Należy przy tym pamiętać, że do przyswojenia wapnia konieczna jest obecność witaminy D3 (dobrym jej źródłem są tłuste ryby morskie, ale ich zwykle je się mało). Witamina D3 tworzy się też w skórze pod wpływem słońca, jednak w zimie słońca jest zbyt mało, a latem stosujemy kremy z filtrem, które skutecznie ograniczają produkcję witaminy D3 (np. filtr 15 o 98%). Dlatego niedobory witaminy D3 są bardzo powszechne i obniżają przyswajanie wapnia.

Dla przyswajania wapnia ważny jest też stosunek wapnia do fosforu w pożywieniu. W diecie osób dorosłych wapń i fosfor powinny być w równowadze (1:1). W przypadku nadmiaru fosforu (z wędlin, mięsa, produktów zbożowych), co jest dość powszechne, wapń jest usuwany z organizmu w postaci nierozpuszczalnego fosforanu wapnia.

Ewentualne niedobory wapnia, zdiagnozowane na podstawie ilości tego pierwiastka (są normy) w dobowej zbiórce moczu (badać równocześnie fosfor), można wyrównywać suplementacją (Ca+Vit. D3). Przy niedoborach i suplementacji wapnia i magnezu, najpierw przez minimum tydzień należy przyjmować sam magnez z witaminami B, potem dołączyć wapń w 2 razy większej dawce, najlepiej w formie chelatów z witaminą D3. Uwaga: Gdy wapń ucieka z kości, np. w osteoporozie, można mieć wysoki poziom wapnia w moczu i jego niedobory w organizmie.

  1. Wyrównać ewentualne niedobory cynku (kontrola w dobowej zbiórce moczu). Objawami niedoborów cynku, oprócz problemów z płodnością u kobiet i mężczyzn, może być spadek odporności, problemy z włosami i paznokciami (białe plamy), czasem nadpobudliwość. Cynk przyswaja się w obecności beta karotenu (prowitamina A, zawarta choćby w marchewce). Najlepiej przyswaja się cynk w postaci chelatu aminokwasowego. Cynk można też przyjmować w formie glukonianu lub asparaginianu, najlepiej z niewielkim dodatkiem miedzi (zażywanie samego cynku może spowodować niedobory miedzi). Uwaga: Cynku nie należy przyjmować w jednej porcji z wapniem i magnezem.

  2. Zadbać o właściwy poziom witaminy D3 w organizmie [badanie 25(OH)D3 w surowicy]. Pełni ona funkcje hormonu i wchodzi w interakcje z wieloma hormonami, w tym ma wpływ na poziom hormonów płciowych. Przy niedoborach, które są szalenie powszechne, podaje się witaminę D3, najczęściej w dawce 4000 jednostek międzynarodowych (czyli 0,1mg) raz dziennie.

  3. Unikać aspartamu, zawartego w napojach typu light i innych produktach (słodzik NutraSweet), ponieważ zaburza on wydzielanie wielu neuroprzekaźników, w tym podnosi poziom prolaktyny, co bardzo rozregulowuje cykl.

  4. Zwrócić uwagę na światło mające wpływ na wydzielanie dopaminy, serotoniny i melatoniny. W dzień przebywać w jasnym otoczeniu (pod wpływem światła wydziela się dopamina, która hamuje wydzielanie prolaktyny, i serotonina, która odpowiada za nastrój); w nocy spać w silnie zaciemnionym pokoju (szyszynka przekształca serotoninę w melatoninę, która reguluje cykl dobowy). Jeżeli to nie pomaga, w czasie gdy pojawia się śluz szyjkowy, wprowadzić na 5 dni słabe oświetlenie poprzez lekkie uchylenie zasłon, potem znowu zaciemnić. R:Moja koleżanka, mówiąc kiedyś na kursie na temat wpływu światła, zobaczyła uniesioną rękę. Kobieta wstała i powiedziała: „Przez 20 lat walczyłam o oświetlenie na mojej ulicy, gdy zainstalowano lampę obok mojego domu, to mi się cykl rozregulował”. U młodych ludzi, wtedy gdy w dzień przebywają w świetle, a w nocy śpią w ciemności, szyszynka, która znajduje się w mózgu za oczami, produkuje odpowiednią ilość melatoniny (reguluje cykl dobowy i wpływa na wydzielanie hormonów płciowych). Dlatego warto mieć w domu porządne zasłony lub nieprzepuszczające światła rolety, a w czasie wyjazdów zasłaniać oczy przepaską (można taką uszyć np. z czarnych, bawełnianych rajstop). To po prostu inna jakość snu (niezależnie od płci). W okresie premenopauzy, gdy własne wydzielanie melatoniny może być niewystarczające, przy nieregularnych cyklach i bezsenności, oprócz spania po ciemku, warto wypróbować melatoninę w tabletkach.

  5. Unikać gwałtownych wahań ciężaru ciała. Zarzucić zbyt radykalne odchudzanie. Otyłość też może być przyczyną nieregularnych cykli. Estrogeny krążące we krwi kobiety pochodzą z dwu źródeł: w większej części są produkowane przez jajniki, w mniejszej pochodzą z przemiany androgenów nadnerczowych w estrogeny w tkance tłuszczowej. Gwałtowne wahania wagi zmieniają ilość tkanki tłuszczowej, co ma wpływ na sumę estrogenów. Intensywne odchudzanie może równocześnie prowadzić do powstania niedoborów witaminowo-mineralnych (patrz wyżej p.4-9).

  6. Sprawdzić czy cykle nie rozregulowały się z powodu zmiany strefy klimatycznej (np. wyjazd do Afryki).

  7. Sprawdzić czy cykle nie rozregulowały się z powodu choroby. Nieregularne cykle mogą też sygnalizować istnienie jakiejś niewykrytej lub źle leczonej choroby ogólnej (problemy z tarczycą patrz p.15, cukrzyca, problemy z wątrobą, nerkami, nadnerczami...)

  8. Sprawdzić, czy tarczyca prawidłowo funkcjonuje. Zarówno nadczynność, niedoczynność, jak i zapalenie tarczycy może rozregulować cykl miesiączkowy (wszystkie hormony są w organizmie we wzajemnych sprzężeniach zwrotnych). TSH u kobiety w wieku rozrodczym powinno zawierać się między 1 a 2, wynik powyżej 2 o ile współwystępują jakiekolwiek objawy niedoczynności, według norm amerykańskich oznacza subkliniczną niedoczynność, polskie normy na TSH są zawyżone. Warto pamiętać, że TSH, to hormon przysadki, za pomocą którego stymuluje ona tarczycę do wytwarzania hormonów. Ponieważ nawet przy prawidłowym poziomi TSH reakcja tarczycy może być nieadekwatna, zawsze oprócz TSH należy badać hormony tarczycy fT4 i fT3 oraz przeciwciała przeciwtarczycowe. Uwaga: do prawidłowego wydzielania hormonów tarczycy konieczna jest codzienna porcja ruchu.

W niedoczynności tarczycy (także niedoczynności nadnerczy) temperatury są obniżone, a w nadczynności podwyższone. O niskich temperaturach mówimy, gdy temperatura mierzona rano na początku cyklu ma wartości 36,3 i niżej przy pomiarze w ustach; 36,5 i niżej przy pomiarze w pochwie lub 36,8 i niżej przy pomiarze w odbycie. Jeśli występują niskie temperatury warto sprawdzić, czy nie ma też innych objawów niedoczynności tarczycy lub nadnerczy a potem ewentualnie robić badania laboratoryjne i szukać pomocy lekarza. Internetowy test na objawy niedoczynności tarczycy można wykonać na stronie: www.chorobytarczycy.eu/test#0 , a tu: http://zdrowiehormonalne.blox.pl/2009/03/Lista-objawow-wskazujacych-na-niedoczynnosc.html można sprawdzić nadnercza.

R: Mieliśmy kursantkę, której wycięto wole guzowate. Nie miała żadnych objawów płodności, ani wzrostu temperatury, a planowali z mężem dziecko. Temperatury były bardzo niskie, co jest charakterystyczne dla niedoborów hormonów tarczycy w organizmie. Zbadano, że ma bardzo mały poziom hormonów tarczycy (pozostawiona w czasie operacji część tarczycy w zasadzie nie podjęła swojej funkcji). Pani doktor endokrynolog dawkowała tej kobiecie hormony tarczycy zależnie od przebiegu cyklu. Gdy wzrost temperatury pojawił się wreszcie z dużym opóźnieniem, to zwiększyła pacjentce dawkę hormonów tarczycy. Następny cykl był już prawidłowy, co umożliwiło poczęcie upragnionego dziecka.

  1. Sprawdzić czy zażywane leki nie są przyczyną zaburzeń cyklu miesiączkowego. Zawsze należy uważnie czytać ulotki leków. Zwracać uwagę na zapisy o skutkach ubocznych: „zaburzenia cyklu miesiączkowego”, „wzrost poziomu prolaktyny”, „mlekotok”. W razie potrzeby zwrócić się do lekarza o zmianę leku. Zwykle jest kilka możliwości leczenia danej choroby.

  2. Alkohol i narkotyki rozregulowują cykl. R:Endokrynolog, prof. Wojciech Zgliczyński będąc kiedyś gościem zjazdu INER, opowiadał, że w ramach swojej pracy doktorskiej podawał studentkom tuż przed owulacją alkohol w dawce 1gram na kilogram masy ciała, co powodowało olbrzymi wyrzut prolaktyny, zaburzało cykl i hamowało owulację.

  3. Zażywać lek o nazwie Castagnus (wyciąg z owoców pieprzowca azjatyckiego - Agni casti fructus). Jest to polski ziołowy preparat, dostępny bez recepty, który nie zawierając hormonów, usprawnia gospodarkę hormonalną w organizmie. Bardzo przydatny przy leczeniu nieregularnych cykli, problemów z owulacją, niedomogi ciałka żółtego, bolesnego obrzmienia piersi i zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

  4. Zastosować suplement Maca (sproszkowany korzeń spichrzowy andyjskiego warzywa – Lepidium meyenii). Nie zawiera hormonów. Wpływa regulująco na podwzgórze i przysadkę. Działa pozytywnie na oś podwzgórze-przysadka-jajnik, podwzgórze-przysadka-nadnercza, podwzgórze-przysadka-trzustka, podwzgórze-przysadka-tarczyca, podwzgórze-przysadka-jądra. Usprawnia pracę układów hormonalnych kobiet i mężczyzn. Macę stosuje się zarówno w zaburzeniach płodności, przy problemach z poczęciem, poronieniach, jak i w dolegliwościach meno i andropauzy (dawkowanie 3-5g na dobę). Zażywać pół płaskiej łyżeczki rozpuszczone w płynie (np. soku) lub 1g przy każdym posiłku.

  5. Stosować przetwory z nagietka, krwawnika i ewentualnie szałwii. 2 razy dziennie z wodą: 1 łyżeczka (5ml) nalewki z nagietka (Tinctura Calendulae) + 1 łyżeczka (5ml) soku z krwawnika (Succus Millefoli) + jeśli występuje mlekotok, dodać pół łyżeczki (2,5ml) nalewki z szałwii (Tinctura Salviae). Nagietek i krwawnik stosuje się przy nieregularnych cyklach i bolesnym miesiączkowaniu. Szałwia silnie hamuje wydzielanie prolaktyny (mlekotok jest skutkiem nadmiaru prolaktyny) i działa estrogennie.

  6. Dodać do diety tłoczony na zimno olej lniany (budwigowy), bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega 3 lub zażywać w kapsułkach olej z wiesiołka. Wyrównują one poziom neuroprzekaźników i hormonów płciowych. Olej lniany o wysokiej zawartości kwasu alfa linolenowego np. LenVitol z Oleofarmu (musi być przechowywany w lodówce, w ciemnej butelce; uwaga: są 2 odmiany oleju lnianego o różnym składzie), warto spożywać codziennie jako minimum jeden z posiłków w postaci zmiksowanej z chudym nabiałem, najwygodniej kefirem, jogurtem lub zsiadłym mlekiem. Przy nietolerancji nabiału, olej można miksować z sokiem z cytryny lub produktami sojowymi. Zaczynamy od dawki oleju 4 łyżki rano i 4 łyżki wieczorem, po tygodniu zmniejszamy dawkę do 3 łyżek rano i 3 wieczorem, po następnym tygodniu ustalmy dawkę na 2 łyżki rano i 2 wieczorem lub 4 łyżki rano, potem 3 łyżki rano i na koniec zostajemy przy dawce profilaktycznej: 2 łyżki, oczywiście zawsze zmiksowane z odpowiednim produktem spożywczym, co może z dodatkiem razowego chleba lub warzyw stanowić śniadanie lub śniadanie i kolację. Olej lniany budwigowy jest doskonałym paliwem dla mózgu. Nie tylko poprawia płodność, działa też przeciwdepresyjnie i zmniejsza wpływ stresu na przebieg cyklu (R: osobiście wypróbowałam), poprawia odporność, obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu (P: 2 łyżki oleju budwigowego z chudym kefirem co rano zmniejszyły mój poziom cholesterolu z 260 do 160, czyli o ok. 60%).

  7. Oznaczyć poziom hormonów w odpowiednich, określonych na podstawie objawów płodności, momentach cyklu. Czasem kobieta ma zbyt wysoki poziom prolaktyny lub androgenów. Jednak z leczeniem hormonalnym trzeba być bardzo ostrożnym. Zawsze najpierw warto poszukać przyczyny rozregulowania gospodarki hormonalnej i ją wyeliminować (patrz wyżej). Jest to wtedy leczenie przyczynowe. W czasie ewentualnego leczenia hormonalnego podaje się naturalne hormony (np. luteina -naturalny progesteron), a nie pigułkę hormonalną.

  8. Jeśli powodem zaburzeń cyklu jest Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) charakteryzujący się specyficznym wyglądem jajników, nadmiarem męskich hormonów i problemami z płodnością do czego z czasem dołącza się insulinooporność, otyłość, cukrzyca typu II, miażdżyca i nadciśnienie (czyli Zespół Metaboliczny X), warto zbadać poziom 25(OH)D3 i w razie niedoborów przyjmować 4000iu witaminy D3 raz dziennie, dbać o linię oraz zastosować suplement Maca (patrz p. 19), w następnej kolejności można zastanowić się nad przyjmowaniem D-chiro-inozytolu (DCI) w formie suplementu (niestety na razie do kupienia tylko w USA) lub poszukać jego żywieniowego źródła (otręby gryczane). Kobiety z PCOS mają problem z przekształcaniem Myo-inozytolu powszechnego w naszej diecie w D-chiro-inozytol.

Przy podwyższonym poziomie prolaktyny w PCOS pomocne może być zażywanie Castagnusu i przetworów z szałwii.

Około 30% kobiet z PCOS ma również niedoczynność tarczycy, którą koniecznie trzeba leczyć (patrz p. 15).

W leczeniu PCOS lekarze mogą też zastosować leki przeciwcukrzycowe i stymulujące owulację oraz leczenie chirurgiczne.

Uwaga: Pigułka hormonalna nie leczy PCOS, choć niektórzy lekarze ją przepisują. Myślą pewnie, że kobiety będą zadowolone mając regularne odstępy miedzy krwawieniami, które występują w przerwach w stosowaniu pigułek hormonalnych.

 

Przeanalizowanie powyższej listy punkt po punkcie może pomóc w zidentyfikowaniu czynników powodujących zaburzenia cykli (może być ich kilka u jednej pani). Odnalezienie i wyeliminowanie wszystkich takich negatywnych oddziaływań daje możliwość rzeczywiście przyczynowego leczenia.

 

Przy nieregularnych, zaburzonych cyklach zawsze należy dążyć do ich normalizacji ponieważ:

  • Zaburzenia cykli najczęściej wiążą się z problemami z owulacją, a więc utrudniają a czasem nawet uniemożliwiają poczęciem upragnionego dziecka. Mogą też być przyczyną poronień.

  • Wydłużona stymulacja estrogenowa to wydłużona faza potencjalnej płodności i dłuższe przerwy we współżyciu przy odkładaniu poczęcia dziecka.

  • Długotrwała stymulacja estrogenowa jest niezdrowa dla śluzówki macicy, której przerost może po latach doprowadzić do raka endometrium.

 

W trakcie leczenia zaburzeń cykli, jeśli są problemy z własnym wzrostem temperatury lub ciałko żółte tworzy się słabe, to po kilki dniach ze śluzem, zaczynając od czwartego dnia po szczycie podaje się luteinę (naturalny progesteron), która uzupełnia lub zastępuje własny progesteron. Luteinę należy przyjmować 3 razy dziennie po 2, wtedy łącznie jest to 300 mg progesteronu na dobę (Rötzer zaleca 200-400mg), najlepiej dopochwowo. Progesteron powinien działać przez 2 tygodnie, bo wtedy pęcherzyk, który pęknie w następnym cyklu dostanie właściwą dawkę progesteronu, a śluzówka macicy zdąży w pełni dojrzeć i porządnie się złuszczy po odstawieniu progesteronu. Dlatego jeśli nie ma własnej zwyżki temperatury, to luteinę podaję się przez 2 tygodnie, a jeśli działa już własne ciałko żółte (są własne 1-3 wyższe po szczycie), to wystarczy 10-12 dni luteiny, bo to razem da 2 tygodnie działania progesteronu. Luteina daje zwyżkę temperatury i jeśli przyjmuje się ją codziennie i prowadzi obserwacje, to koniec okresu płodności wyznacza się w zwykły sposób na podstawie zmiany śluzu i zwyżki temperatury. Jeśli nijak nie daje się cykli uregulować poprzez znalezienie i wyeliminowanie przyczyny istniejących zaburzeń, to ze względu na zapobieganie przedłużonej stymulacji estrogenowej (a przez to rakowi endometrium) podawanie luteiny należy kontynuować w kolejnych cyklach.

Podsumujmy: Naturalny progesteron wg prof. Rötzera należy przyjmować nie automatycznie od 16. dnia cyklu, ale zgodnie z przebiegiem cyklu, po kilku dniach ze śluzem dobrej jakości, od czwartego dnia po szczycie,przez około 14 dni, najlepiej dopochwowo, w łącznej dawce 200-400 mg w ciągu doby. Nieprzestrzeganie tych zasad może prowadzić do jeszcze większego rozregulowania cykli i występowania nieprawidłowych krwawień.

 

W trakcie wyraźnie wydłużonej fazy niższych temperatur w rozregulowanych cyklach możliwe jest wyznaczanie momentów niepłodności względnej, o ile są kilkudniowe przerwy w występowaniu objawów płodności, a kobieta nie tylko obserwuje objawy płodności w przedsionku pochwy, ale też bada szyjkę. Tę opcję można stosować u pań doświadczonych (czyli mających co najmniej 12 cykli zaobserwowanych) wyłącznie w rozregulowanych cyklach, w normalnych już nie.

Jeśli przez 3 dni nie ma żadnych objawów płodności ani w obserwacjach zewnętrznych, ani przy szyjce (twarda, zamknięta, położona jak w czasie niepłodności i bez śluzu), to trzeciego dnia wieczorem można wyznaczyć niepłodność na ten jeden wieczór i podjąć współżycie. Bezpośrednio po współżyciu należy wykonać ćwiczenie mięśni Kegla, aby usunąć resztki nasienia i móc przez cały następny dzień prowadzić niezaburzone obserwacje. Jeśli następnego dnia do wieczora nie będzie również żadnych objawów płodności, to kolejny wieczór można uznać za niepłodny. W ten sposób w wydłużonej fazie przedowulacyjnej określamy jako niepłodny tylko konkretny wieczór, po którym musimy nadal prowadzić obserwacje. Indeks Pearla dla takiego postępowania jest równy 0,9. Dopiero gdy po kolejnej łacie śluzu wyznaczymy dzień szczytu i zaobserwujemy wzrost temperatury, w zwykły sposób możemy wyznaczyć koniec okresu płodności i początek niepłodności bezwzględnej. Po kresce ze strzałką ani pora współżycia ani pojawienie się śluzu nie będą miały żadnego znaczenia, jednak nadal dla określenia jakości ciałka żółtego i zdiagnozowania końca cyklu należy kontrolnie prowadzić obserwacje i pomiary temperatury.

 

UWAGA: Cykle nieregularne są typowe dla okresu dojrzewania (oś hormonalna dojrzewa do 25. roku życia), karmienia piersią oraz przekwitania. Także wtedy jednak warto starać się usuwać ewentualne przyczyny dodatkowych zaburzeń.

 

Autorzy: Renata i Piotr Zdulscy- instruktorzy INER-Polska.

Każdy odcinek newslettera został pod względem merytorycznym sprawdzony i zatwierdzony przez Radę Naukową INER-Polska.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o metodzie Rötzera, wejdź na stronę www.rodzina-naturalnie.pl lub www.iner.pl , albo przeczytaj podręcznik prof. Rötzera „Sztuka planowania rodziny”, Vocatio.

Jeśli natomiast pragniesz się nauczyć metody i ją stosować, wybierz się na kurs, prowadzony przez dyplomowanych nauczycieli INER-Polska (zapisy na stronie www.iner.pl ). Od roku 2010 są dostępne też Internetowe kursy dla dociekliwych realizowane z użyciem komunikatora głosowego Skype i tablicy do wspólnego rysowania on line. Szczegółowe informacje u prowadzących: zdulscy@iner.pl .

Użytkownikom metody Rötzera polecamy stronę www.rodzina-naturalnie.pl , na której można gromadzić karty cykli w formie elektronicznej, a także anonimowo udostępniać je nauczycielom metody do interpretacji.