Wesprzyj portal
Kurs NPR
Poradnia

lekcja 22 - suplement. Wyznaczanie okresu niepłodności przedowulacyjnej przez kobietę doświadczoną

NEWSLETTER metody prof. Rötzera

Renata i Piotr Zdulscy'2009, uaktualnione 2010, 2011, 2013.

konsultacje: zdulscy@iner.pl

 

22. Suplement. Wyznaczanie okresu niepłodności przedowulacyjnej przez kobietę doświadczoną.

 

Renata i Piotr: Po roku rozsyłania Newslettera do prenumeratorów postanowiliśmy dopisać dodatkowy odcinek omawiający wyznaczanie okresu niepłodności przedowulacyjnej przez kobiety, które zgromadziły już odpowiednią ilość własnych kart cykli i zyskały wprawę w prowadzeniu obserwacji. Jest to odpowiedź na e-maile pań, które nauczyły się prowadzić obserwacje na podstawie naszych artykułów, a teraz chcą stosować już pełną wersję metody Rötzera.

Nie zredagowaliśmy tego od razu, bo trybów graficznych trudno jest nauczyć posługując się samymi słowami (nie było wtedy jeszcze odpowiedniego opisu i kart cykli na stronie Instytutu). Mimo, że obecnie zrobiliśmy to najlepiej, jak potrafimy, nadal uważamy, że wyznaczanie niepłodności przedowulacyjnej warto jest przetrenować własnoręcznie pod okiem nauczyciela na wielu kartach cykli innych użytkowników. Ponieważ nie dla wszystkich chętnych taka możliwość jest dostępna w ramach kursu stacjonarnego, zapraszamy na prowadzony przez nas 16-godzinny Internetowy Kurs metody Rötzera dla użytkowników (wersja dla dociekliwych), czyli e-Warsztaty z interpretacji kart cykli : zdulscy@iner.pl.

 

Okres niepłodności na początku cyklu nazywamy okresem niepłodności względnej, bo współżycie w tym czasie, ze względu na ewentualność szybszego wystąpienia lub przeoczenia pierwszych objawów płodności, wiąże się z minimalną możliwością nieplanowanego poczęcia dziecka. Jednak żadna metoda antykoncepcyjna nie daje większej pewności odłożenia poczęcia niż zastosowanie reguł metody Rötzera.

 

Uwaga: Indeks Pearla dla współżycia w okresie niepłodności przedowulacyjnej jest bardzo mały, ale zawsze większy od 0. Nigdy też, nawet gdy prawdopodobieństwo poczęcia jest bardzo małe, nie poczyna się ułamkowa część dziecka, ale całe. Dlatego też małżonkowie, którzy z jakiś ważnych powodów, np. zdrowotnych, chcą bezwzględnie odłożyć poczęcie dziecka, powinni zrezygnować ze współżycia w okresie niepłodności przedowulacyjnej (względnej), a wykorzystywać do budowania swojej jedności fizycznej czas poowulacyjnej niepłodności bezwzględnej, gdy poczęcie fizjologicznie już absolutnie nie jest możliwe.

 

Oczywiście okres niepłodności przedowulacyjnej można przyjąć tylko wtedy, gdy ma się pewność, że krwawienie jest miesiączką rozpoczynającą cykl, a nie krwawieniem śródcyklicznym. Miesiączkę rozpoznajemy na podstawie wystąpienia w poprzednim cyklu co najmniej 3-dniowej fazy wyższych temperatur i wyznaczenia końca okresu płodności. Jeśli powyższe warunki nie są spełnione, to cykl się nie skończył, nadal trwa okres płodności, a krwawienie, które ewentualnie się pojawiło, jest krwawieniem śródcyklicznym, w czasie którego może dojść do owulacji.

 

Okres niepłodności przedowulacyjnej trwa przez kilka początkowych dni cyklu licząc od pierwszego dnia prawdziwej miesiączki. Małżonkowie pragnący tak skutecznie odłożyć poczęcie, jak to określa wybrana przez nich reguła, współżyjąc w tym czasie, powinni mieć pewność, że nie ma jeszcze żadnych objawów płodności. Dlatego najlepiej, aby po ustąpieniu miesiączki współżycie miało miejsce wieczorem po całodziennej, niezakłóconej obserwacji przejawów niepłodności.

By zrealizować to założenie w metodzie Billngsa zaleca się podejmowanie współżycie w okresie niepłodności przedowulacyjnej nie częściej niż co drugi dzień wieczorem.

Natomiast prof. Rötzer w swoim podręczniku proponuje możliwość usunięcia nasienia z pochwy bezpośrednio po współżyciu poprzez kilkakrotne zaciskanie i rozluźnianie mięśni dna miednicy (ćwiczenie mięśnia Kegla). Wtedy spływające nasienie nie zaburza obserwacji prowadzonych następnego dnia. Dlatego jeśli przez cały następny dzień nie będzie objawów płodności, to współżycie może być podjęte także kolejnego wieczoru.

 

Panie doświadczone, które mają już 12 cykli zaobserwowanych i zinterpretowanych według metody Rötzera, mogą wybrać do zastosowania jedną z pięciu reguł służących wyznaczaniu dni niepłodnych na początku cyklu. Wśród nich są trzy reguły polegające na prognozowaniu czasu trwania niepłodności przedowulacyjnej w oparciu o cykle archiwalne i weryfikowaniu tych przewidywań na podstawie objawów płodności w aktualnym cyklu oraz dwie bazujące wyłącznie na obserwacjach objawów płodności w bieżącym cyklu.

 

Krótkie wytłumaczenie zasad wyznaczana niepłodności przedowulacyjnej przez kobiety doświadczone i linki do przykładowych kart cykli znajdują się na stronie dla użytkowników metody Rötzera, w zakładce Postępowanie kobiety doświadczonej. Bardzo prosimy o zapoznanie się z tym materiałem przed dalszą lekturą.

 

Jeśli ktoś dociekliwy czuje jeszcze niedosyt informacji na temat szczegółów określenia niepłodności przedowulacyjnej, to zapraszamy do dalszej lektury.

 

 

1) Zmodyfikowana (przez Rötzera) reguła Döringa (D). PI<0,2

Regułę Döringa wyznacza się na podstawie najwcześniejszej pierwszej wyższej temperatury po szczycie. Autorem pierwotnej wersji tej reguły jest prof. Gerd Döring. Przy odpisywaniu wsteczne zawsze 6 dni przed pierwszą wyższą temperatura reguła dawała PI=0,36. Prof. Rötzer zauważył, że w cyklach o późniejszym wzroście temperatury, objawy płodności trwają dłużej i zaproponował prof. Döringowi modyfikację jego reguły (szczegóły poniżej). Zmodyfikowana (przez Rötzera) reguła Döringa ma dzięki temu PI<0.2.

 

Kobieta może po raz pierwszy wyznaczyć prognozę niepłodności według tej reguły, gdy ma już w swoim archiwum 12 kart kolejnych, zaobserwowanych cykli. Sprawdza wtedy, kiedy najwcześniej wystąpiła u niej pierwsza wyższa temperatura po szczycie obwiedziona kółkiem. Następnie wpisuje tę informację w prawym, górnym rogu karty cyklu. Jeśli w którymś następnym cyklu pierwsza wyższa temperatura po szczycie wystąpi wcześniej, to od następnego cyklu w rubryce najwcześniejsza pierwsza wyższa temperatura (po szczycie) wpisuje już tę nową wielkość, gdyż chodzi tu o najwcześniejszą taką temperaturę we wszystkich dotychczas zaobserwowanych cyklach.

 

W celu wyznaczenia granicy miedzy prognozowanym okresem niepłodności przedowulacyjnej a okresem płodności według zmodyfikowanej reguły Döringa na karcie cyklu bezpośrednio nad lub pod dolną skalą dni, w dniu cyklu, w którym w przeszłości najwcześniej wystąpiła pierwsza wyższa temperatura po szczycie (informacja z prawego, górnego rogu karty) rysujemy kółko z kropką w środku. Następnie przed kółkiem z kropką wpisujemy wstecznie w kolejnych kratkach cyfry (1-6 lub 1-7) i przed ostatnią stawiamy na granicy dni pionową kreskę (od góry do dołu karty) obrazującą granicę między prognozowaną niepłodnością a płodnością. Linię odgraniczającą podpisujemy u dołu numerem reguły, cyfrą 1.

 

  • Jeśli najwcześniejsza pierwsza wyższa temperatura po szczycie wystąpiła 13 dnia cyklu lub wcześniej, to przed nią odpisujemy wstecznie na karcie 6 dni.

  • Jeśli natomiast najwcześniejsza pierwsza wyższa temperatura po szczycie wystąpiła 14 dnia lub później, to przed nią odpisujemy wstecznie na karcie 7 dni.

 

Od pierwszego dnia miesiączki do linii odgraniczającej, postawionej według reguły Döringa trwa prognozowany okres niepłodności przedowulacyjnej. W każdym konkretnym cyklu należy zweryfikować czy w czasie przewidywanej niepłodności nie pojawi się jakikolwiek objaw płodności .

 

Jeśli przez cały czas prognozy nie było żadnego objawu płodności, wtedy przy przewidywanej ilości dni niepłodnych według reguły Döringa stawiamy „ptaszek” ( literę v). Zapisujemy to na dole lub z boku karty w następujący sposób np.:

  1. D=7v; PI<0,2

 

Jeśliby jednak w czasie trwania tej prognozy niepłodności jakiś objaw płodności został zaobserwowany, należy przyjąć, że wraz z pierwszym objawem płodności rozpoczął się okres płodności. Robimy to na takiej samej zasadzie, na jakiej patrząc w danym momencie przez okno na padający deszcz, weryfikujemy negatywnie słoneczną prognozę pogody.

Skorygowaną na podstawie aktualnych objawów płodności regułę Döringa zapisujemy u dołu karty w następujący sposób, np.:

  1. D=7 6, bo 7. dnia zaobserwowano „w”.

Równocześnie przesuwamy pionową linię oddzielającą okres niepłodności od okresu płodności. Zaznaczamy to graficznie na karcie rysując nową kreskę i łącząc starą granicę z nową „polskim hakiem”, u-kształtną strzałkę biegnącą od dolnego końca starej kreski do dolnego końca nowej, skorygowanej.

 

Objawy płodności występują wcześniej niż prognozuje reguła Döringa szczególnie często w cyklach o przedłużonej, rozregulowanej fazie przedowulacyjnej, gdzie jest kilka podejść do owulacji. Paniom z takimi cyklami polecamy szczególnie uważną lekturę 13. odcinka Newslettera o nieregularnych cyklach.

 

2) Reguła obliczeniowa: najkrótszy cykl minus dwadzieścia.

Pani doświadczona, która ma już zaobserwowanych co najmniej 12 cykli, sprawdza jaka była długość najkrótszego cyklu z wszystkich dotychczas obserwowanych i zapisuje tę wartość na górze, na środku karty, poniżej roku urodzenia. Od długości najkrótszego cyklu odejmuje 20 dni.

Np. Jeśli najkrótszy cykl wynosił 27 dni, to prognoza niepłodności według reguły obliczeniowej da nam pierwsze 7 dni cyklu:

  1. 27-20=7

Pionową linię oddzielającą prognozowaną niepłodność od okresu płodności według tak wyznaczonej reguły obliczeniowej kreślimy między 7. a 8. dniem cyklu, a pod nią wpisujemy jako numer reguły -cyfrę 2.

 

Uwaga: Kobieta doświadczona, w przeciwieństwie do początkującej, może przyjąć jako prognozę każdą wyliczoną ilość dni niepłodnych, nawet jeżeli wynik odejmowania jest większy od 6.

 

Oczywiście także stosując tę regułę należy sprawdzić, czy do końca wyliczonego okresu niepłodności nie pojawił się żaden objaw płodności. Objawy mają zawsze pierwszeństwo przed przewidywaniami.

 

Prognoza według reguły obliczeniowej jest mało przydatna dla pań, którym kiedyś zdarzył się krótki cykl ze skróconą fazą lutealna. Dla takich kobiet wygodniejsza jest zmodyfikowana regułą Döringa, która dając bardzo dużą pewność odłożenia poczęcia, przewiduje jednocześnie przeważnie większą ilość dni niepłodnych na początku cyklu.

 

3) Reguła 6 dni Rötzera (R6d).

Reguła ta zakłada, że pod pewnymi warunkami, można przyjąć jako prognozę niepłodności pierwsze 6 dni cyklu.

 

Na dole karty wpisujemy, zależnie od czasu trwania reguły Döringa, jeden z 3 wariantów:

3) R6d=D , gdy D=6. Wtedy dla obu tych reguł PI<0,2;

3) R6d<D , gdy D>6. Wtedy dla współżycia ograniczonego do pierwszych 6 dni cyklu PI<0,1

3) R6d nie stosujemy, jeżeli D<6. W takiej sytuacji przewidując okres niepłodności przedowulacyjnej, kierujemy się regułą Döringa i nie rysujemy kreski dla reguły 6 dni Rötzera.

 

Pionową kreskę granicy między prognozowaną niepłodnością a płodnością dla reguły 6 dni Rötzera (jeśli ją wyznaczamy) kreślimy na linii między 6. a 7. dniem cyklu i podpisujemy numerem reguły -cyfrą 3.

 

Oczywiście także, gdy prognozuje się niepłodność przez pierwsze 6 dni cyklu, należy sprawdzić, czy w tym czasie nie pojawiły się jakieś objawy płodności.

 

4) Reguła na podstawie odczucia wnikliwej obserwacji (w); PI=0,9.

Panie doświadczone, które bez żadnych problemów, w każdym cyklu obserwują pojawiający się na początku okresu płodności objaw wnikliwej obserwacji (odczucie w pochwie: „spływają krople”, „bulgocze”, „ciepło”, „mam pochwę”), mogą z dużą pewnością przyjąć, że ich niepłodność trwa dopóki nie pojawi się objaw wnikliwej obserwacji.

 

Pionową kreskę granicy między prognozowaną niepłodnością a płodnością według „w” kreślimy przed dniem, w którym zaobserwowano po raz pierwszy objaw „w” i podpisujemy numerem tej reguły -cyfrą 4.

Np. w cyklu, w którym „w” wystąpiło 7. dnia, linię oddzielającą stawiamy między 6. a 7. dniem cyklu, podpisujemy cyfrą 4, a u dołu karty piszemy:

4) w=6; PI=0,9

Taki zapis oznacza, że na podstawie nieobecności objawu „w” można przyjąć jako niepłodne pierwsze 6 dni tego cyklu (w następnym cyklu może być inaczej).

 

Jeśli jakaś kobieta doświadczona nie zawsze odczuwa „w”, to powinna kierować się regułą Döringa lub bardzo uważnie, po osiągnięciu dużej wprawy, prowadzić samodzielne badanie szyjki macicy.

 

Uwaga: Zaniechanie współżycia dopiero w momencie pojawienia się śluzu wyraźnie zwiększa możliwość nieplanowanego poczęcia dziecka (PI=8,8).

 

5) Reguła na podstawie samodzielnego badania szyjki macicy. PI=0,9

Kobieta doświadczona może przyjąć, że jej niepłodność przedowulacyjna trwa,dopóki szyjka macicy jest twarda, zamknięta, nisko położona (u większości kobiet, u tych z tyłozgięciem macicy położenie może być odwrotne) i bez śluzu.

 

Kreskę granicy między prognozowaną niepłodnością a płodnością na podstawie badania szyjki macicy kreślimy na linii przed dniem, w którym szyjka macicy zaczęła mięknąć, otwierać się, zmienia

swoje położenie lub pojawił się przy niej śluz, i podpisujemy przy dolnym końcu numerem reguły -cyfrą 5.

 

Np. w cyklu, w którym 6. dnia szyjka w czasie badania była twarda, nisko położona, zamknięta i bez śluzu, a następnego, 7. dnia cyklu wystąpiła pierwsza zmiana w szyjce, linię oddzielającą stawiamy między 6. a 7. dniem, podpisujemy cyfrą 5, a u dołu karty piszemy:

5) sz=6; PI=0,9

Taki zapis oznacza, że na podstawie badania szyjki macicy w tym konkretnym cyklu można przyjąć jako niepłodne pierwsze 6 dni. Oczywiście o ile wcześniej nie został zaobserwowany jakiś inny objaw płodności, np. „w”. O końcu okresu niepłodności przedowulacyjnej i początku płodności zawsze decyduje pojawienie się pierwszego objawu płodności.

Przykładowy zapis sytuacji, gdy objaw „w” pojawił się wcześniej niż pierwsza zmiana w szyjce może wyglądać następująco:

5) sz=65, bo 6. dnia wystąpiło „w”

 

U pań, które wyznaczając okres niepłodności przedowulacyjnej, zwracają uwagę zarówno na objaw „w”, jak i zmiany w szyjce macicy, Indeks Pearla jest mniejszy od 0,9, bo uwzględnia się 2 objawy.

Natomiast u kobiet, które codziennie badają szyjkę, ale nie obserwują u siebie „w”, pewność odłożenia poczęcia jest taka sama jaką daje zastosowanie reguły na podstawie „w”, bo oba wskaźniki płodności pojawiają się prawie równocześnie pod wpływem tego samego wzrostu estrogenów.

 

Uwaga: U pań o krótkich cyklach i wczesnym wzroście temperatury niekiedy nie da się wyznaczyć okresu niepłodności przedowulacyjnej. Dzieje się tak wtedy, gdy objawy płodności zaczynają się już w czasie miesiączki. Szyjka macicy nie zdąży stać się twarda i zamknięta po miesiączce (w trakcie krwawienia jest miękka i rozwarta), natomiast objaw wnikliwej obserwacji, a nawet śluz może być zamaskowany przez krwawienie miesiączkowe.

 

Jak wcześnie w cyklu może rozpoczynać się okres płodności? Najwcześniejsze poczęcie dziecka udokumentowane kartą w archiwum INERu było związane ze współżyciem w 3. dniu cyklu (jest tylko 1 taka karta).

 

 

Renata i Piotr: Był to ostatni, uzupełniający odcinek Newslettera metody Rötzera. Jako nauczyciele staraliśmy się jak najdokładniej i najdostępniej przekazać Państwu wiedzę potrzebną do skutecznego korzystania z metody Rötzera w różnych sytuacjach życiowych. Równocześnie jako małżonkowie stosujący te metodę w praktyce chcieliśmy się podzielić radością jaką wnosi ona w nasze życie. Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby i Państwu się to spodobało. Służymy pomocą w formie konsultacji. Jeśli ktoś jednak chce nabrać biegłości w interpretacji, zachęcamy do udziału w kursie stacjonarnym lub w prowadzonych przez nas internetowych warsztatach z interpretacji kart cykli (on-line z nauczycielem przez Skype i specjalną tablicę do wspólnego rysowania). Takie e-Warsztaty (nazywane na stronie Instytutu INER kursem Internetowym w wersji dla dociekliwych) pozwalają nie tylko poznać teorię metody Rotera ale też bez wychodzenia z domu przećwiczyć z nauczycielem interpretację kart cykli ze wszystkich trybów postępowania i wyjaśnić trudne kwestie. Po rozwiązaniu pod opieka nauczyciela 50 cudzych kart cykli na kursie, do własnej karty podchodzi się ze spokojem i wprawą jak do pięćdziesiątej pierwszej. Kurs to najefektywniejsza forma nauki metody. Trening czyni mistrza.

Szkolenie obejmuje pełen zakres kursu podstawowego metody Rötzera dla użytkowników i jest na bieżąco uaktualniane i poszerzone o dodatkowe karty cykli i najnowsze informacje na temat przezwyciężania problemów z płodnością. Dlatego jest ono szczególnie przydatne dla kobiet z zaburzeniami cykli i małżonków z problemami z poczęciem oraz dla tych wszystkich, którym zależy aby dokładnie rozpoznać płodność i skutecznie odłożyć poczęcie.

Kurs Internetowy dla dociekliwych jest równocześnie dla nauczycieli metody Rotera kursem doszkalającym i uaktualniającym wiedzę.Udział w nim jest podstawą do przedłużenia ważności uprawnień do nauczania metody Rötzera.

Kurs Internetowy trwa obecnie 2 razy dłużej niż klasyczny kurs podstawowy, w sumie około 16 godzin (4x4 godziny), poprzedzony jest bezpłatną lekcją techniczną. Wymaga stałego łącza (nie musi być szybkie), komunikatora Skype i zainstalowania środowiska Jawa, potrzebnego do korzystania w czasie kursu z tablicy do wspólnego rysowania. Informacje i zapisy: zdulscy@iner.pl oraz www.iner.pl (Rodzaj kursu: Dla użytkownika; Miejsce: Internet).

Grupowy kurs odbywa się co 2 miesiące, indywidualny może być przeprowadzony na zamówienie.

 

Powodzenia, pozdrowienia – Renata i Piotr Zdulscy.

 

Autorzy: Renata i Piotr Zdulscy- instruktorzy INER-Polska.

Każdy odcinek newslettera został pod względem merytorycznym sprawdzony i zatwierdzony przez Radę Naukową INER-Polska.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o metodzie Rötzera, wejdź na stronę www.rodzina-naturalnie.pl lub www.iner.pl , albo przeczytaj podręcznik prof. Rötzera „Sztuka planowania rodziny”, Vocatio.

Jeśli natomiast pragniesz się nauczyć metody i ją stosować, wybierz się na kurs, prowadzony przez dyplomowanych nauczycieli INER-Polska (zapisy na stronie www.iner.pl ). Od roku 2010 są dostępne też Internetowe kursy dla dociekliwych realizowane z użyciem komunikatora głosowego Skype i tablicy do wspólnego rysowania on line. Szczegółowe informacje u prowadzących: zdulscy@iner.pl .

Użytkownikom metody Rötzera polecamy stronę www.rodzina-naturalnie.pl , na której można gromadzić karty cykli w formie elektronicznej, a także anonimowo udostępniać je nauczycielom metody do interpretacji.