Kategorie artykułów

Sakrament małżeństwa (29)
Celebracja aktu małżeńskiego (32)
Miłość ludzka w planie Boga (45)
Czystość przedmałżeńska (12)
Płodność i planowanie dzieci (14)
Początek życia ludzkiego (9)
Wychowanie seksualne dzieci (10)
Orgazm (7)
Inicjacja, gra wstępna (22)
Ciąża i diagnostyka prenatalna (11)
Leczenie niepłodności (12)
Wstrzemięźliwość seksualna (24)
Poronienie (2)
Menopauza (5)
Choroby, trudne sytuacje (39)
Masturbacja (11)
Pornografia (11)
Seksoholizm (8)
Środki antykoncepcyjne (28)
In vitro (11)
Syndrom poaborcyjny (7)
Modlitwy małżeńskie (6)
Pożądliwość serca (48)
Podejście do grzechów seksualnych (34)
Historia i nowoczesność (22)
Stereotypy (30)
Zdrada (11)
Historie z życia (37)
O nas Kontakt

WESPRZYJ NAS

Seks przy muzyce

Seks przy muzyce

Muzyka otacza nas zewsząd. Jest pięknym darem od Stwórcy, rzeczywistością niezwykłą, która istnieje praktycznie wszędzie. Jest również w ciszy, bo cisza jest także muzyką. Ludzie lubią wykonywać różne czynności przy udziale muzyki. Dźwięki odpowiednio dobrane, wspomagają, czyniąc miłym i przyjemnym to co robimy.

 

Oczywiście można słuchać muzykę na wyłączność, wsłuchując się w każdy jej szczegół, nie wykonując nic poza jej słuchaniem. Jednak, nie o takim sposobie jej przeżywania chciałem tu napisać.

Akt małżeński, jako zjednoczenie dwojga małżonków, poprzez pełne oddanie się w zaufaniu, to moment niezwykły i wyjątkowy. To również dar, który można w małżeństwie pielęgnować, za każdym razem na nowo odkrywając, zatapiając się w jego tajemnicy, w której zanurzamy się poprzez naszą cielesność i duchowość. Pewna propozycja, o której tu napiszę, jest tylko podzieleniem się tym, co dla innych może stać się pomocą lub przeszkodą w przeżywaniu pełnego zjednoczenia.

Odpowiednio dobrana muzyka, może towarzyszyć, wypełniać przestrzeń naszego zjednoczenia. Może być elementem gry wstępnej, otwierając zarówno żonę jak i męża. Może pomóc oddalić to, co jeszcze nas zamyka i oddala. Może stać się miłym balsamem dla naszego ducha.

Jakiej więc muzyki należałoby użyć jako tło aktu małżeńskiego? Na to pytanie powinni odpowiedzieć sobie sami małżonkowie, gdyż ten dobór może być inny dla każdej pary. Z jednej strony powinna to być muzyka, która nie skupia zbytnio naszej uwagi. Dla jednych więc będzie to muzyka spokojna, której lubimy słuchać na co dzień lub w momentach szczególnych i wyjątkowych. Odpowiednimi wydają się być wolne części utworów z repertuaru muzyki klasycznej jak również rozrywkowej. Takich propozycji może być wiele. Innym razem, może to być muzyka bardziej dynamiczna, która swoją ekspresją będzie korespondować z naszym usposobieniem w danym dniu.

W doborze muzyki powinniśmy kierować się swoimi potrzebami tak, aby było nam po prostu dobrze.

 

PP


Podobne artykuły: