Kategorie artykułów

Sakrament małżeństwa (29)
Celebracja aktu małżeńskiego (32)
Miłość ludzka w planie Boga (45)
Czystość przedmałżeńska (12)
Płodność i planowanie dzieci (14)
Początek życia ludzkiego (9)
Wychowanie seksualne dzieci (10)
Orgazm (7)
Inicjacja, gra wstępna (22)
Ciąża i diagnostyka prenatalna (11)
Leczenie niepłodności (12)
Wstrzemięźliwość seksualna (24)
Poronienie (2)
Menopauza (5)
Choroby, trudne sytuacje (39)
Masturbacja (11)
Pornografia (11)
Seksoholizm (8)
Środki antykoncepcyjne (28)
In vitro (11)
Syndrom poaborcyjny (7)
Modlitwy małżeńskie (6)
Pożądliwość serca (48)
Podejście do grzechów seksualnych (34)
Historia i nowoczesność (22)
Stereotypy (30)
Zdrada (11)
Historie z życia (37)
O nas Kontakt

WESPRZYJ NAS

Spirala wewnątrzmaciczna – środek wczesnoporonny

Spirala wewnątrzmaciczna – środek wczesnoporonny

Środkiem wczesnoporonnym, ciągle popularnym, jest spirala wewnątrzmaciczna. Bardzo często, gdzieś na dnie świadomości kobiety, która ją założyła, tli się myśl, że spirala niszczy życie poczętej już istoty ludzkiej. Najczęściej nie jest to myśl na tyle wyraźna, aby wzbudzić decyzję jej usunięcia. Myśl ta jednak drąży psychikę wywołując nerwowość, niepokój, drażliwość, a nawet i niechęć do współżycia seksualnego.

Przed sumieniem, nawet zagłuszanym, nie można uciec. Odmowa rozgrzeszenia kobiecie mającej założoną spiralę jest sposobem uświadomienia jej trudnej do przyjęcia prawdy. Znalazła się w sytuacji, która wymaga jednoznacznych rozstrzygnięć. Powinna jak najszybciej udać się do ginekologa i usunąć śmiercionośny przedmiot. Wiele kobiet z takim problemem odwleka taką decyzję o wiele miesięcy, ponieważ lęk przed poczęciem jest u nich silniejszy i bardziej dla nich realny niż świadomość, że w ich ciele dokonuje się wczesne poronienie. Przez ten okres nadal współżyją seksualnie. Małżeństwa decydujące się na takie rozwiązanie nie znają i często nie chcą poznać naturalnych metod planowania dzietności. Rodzi, to bardzo trudną sytuację moralną. W takiej sytuacji mniejszym złem niż doprowadzanie do wczesnych poronień i obciążanie nimi sumienia i psychiki kobiety i jej męża będzie natychmiastowe przejście na stosowanie prezerwatywy jako środka stricte antykoncepcyjnego lub zastępczych wobec współżycia form zaspokojenia seksualnego. Można i trzeba tolerować takie rozwiązanie, tymczasowe, warunkowe i wyjątkowe dla uniknięcia zła jeszcze większego.

Takie rozwiązanie jest możliwe dla małżonków, którzy uświadomieni o złu metod wczesnoporonnych są gotowi zrezygnować z nich, ale nie chcą zrezygnować z antykoncepcji. Tę skomplikowaną sytuację moralną wyjaśnia papież Paweł VI w encyklice Humanae Vitae: „W rzeczywistości (…) chociaż wolno niekiedy tolerować mniejsze zło moralne dla uniknięcia jakiegoś zła większego lub dla osiągnięcia większego dobra, to jednak nigdy nie wolno, nawet dla najpoważniejszych przyczyn, czynić zła, aby wynikło z niego dobro”(HV 14). Papież dokonuje ważnego rozgraniczenia między tolerowaniem mniejszego zła (czasami wolno to czynić, gdy się ocenia, że brak tej tolerancji wyrządzi ludziom jeszcze większą krzywdę lub bez niej nie osiągnie się większego dobra) a czynieniem zła w przeświadczeniu, że to zło wyda dobre owoce. Można więc tolerować używanie środka antykoncepcyjnego, gdy nie widać możliwości naprawy tej sytuacji a jego zakazanie sprawiłoby, że małżonkowie nadal stosowaliby środki wczesnoporonne. Tolerowanie złego wyboru jakim jest antykoncepcja, a zarazem lepszego wyboru niż środki wczesnoporonne daje szansę kontynuowania dialogu z małżonkami.

o. Ksawery Knotz

 


Działanie wewnątrzmacicznej spirali antykoncepcyjnej jest – ponad wszelką wątpliwość działaniem aborcyjnym – i tylko jako takie może być rozpatrywane, co do tego nie ma żadnej dyskusji. Chciałbym jeszcze z medycznego punktu widzenia podkreślić to, że poza działaniem aborcyjnym, ten typ „antykoncepcji” niesie ze sobą także ogromne możliwości zakażenia. Jest to metoda ze wszelkich punktów medycznych naganna i stosowana być nie powinna.

 

Prof. Marian Gabryś, Akademia Medyczna we Wrocławiu, Wybrane zagadnienia ginekologiczno-położnicze w praktyce lekarskiej,  Życie i płodność, nr 1/2008


Podobne artykuły: