Kategorie artykułów

Sakrament małżeństwa (29)
Celebracja aktu małżeńskiego (32)
Miłość ludzka w planie Boga (46)
Czystość przedmałżeńska (12)
Płodność i planowanie dzieci (35)
Początek życia ludzkiego (9)
Wychowanie seksualne dzieci (10)
Orgazm (7)
Inicjacja, gra wstępna (22)
Ciąża i diagnostyka prenatalna (11)
Leczenie niepłodności (12)
Wstrzemięźliwość seksualna (35)
Poronienie (3)
Menopauza (5)
Choroby, trudne sytuacje (48)
Masturbacja (11)
Pornografia (11)
Seksoholizm (8)
Środki antykoncepcyjne (28)
In vitro (11)
Syndrom poaborcyjny (7)
Modlitwy małżeńskie (6)
Pożądliwość serca (48)
Podejście do grzechów seksualnych (52)
Historia i nowoczesność (23)
Stereotypy (30)
Zdrada (11)
Historie z życia (42)
O nas Kontakt

WESPRZYJ NAS

W poszukiwaniu podstawowych różnic między mężczyzną a kobietą?

W poszukiwaniu podstawowych różnic między mężczyzną a kobietą?

Pytanie o ludzką płciowość jest pytaniem zasadniczym dla wychowania w ogóle, gdyż płciowość, czyli bycie mężczyzną lub kobietą, bezpośrednio określa nasz sposób bycia człowiekiem. Każdy z nas — o ile rozwija się prawidłowo — przeżywa i wyraża swoje człowieczeństwo na sposób kobiety lub mężczyzny.

 

Można być dojrzałym człowiekiem mimo niedojrzałości w jakichś poszczególnych cechach. Można być dojrzałym mimo tego, że np. waży się za dużo czy za mało, że jest się nieśmiałym, małomównym itp. Są to bowiem tylko fragmentaryczne cechy, które nie wykluczają ludzkiej dojrzałości. Oznaczają jedynie, że jesteśmy niedoskonali. Nie można natomiast być dojrzałym człowiekiem, nie będąc dojrzałym jako mężczyzna czy kobieta, gdyż bycie mężczyzną lub kobietą jest tym samym, co bycie człowiekiem.

Jest całościowym wyrażaniem własnego człowieczeństwa. Płciowość nie dotyczy jedynie seksualności czy różnic w budowie anatomicznej. Mężczyzna i kobieta to dwa różne sposoby bycia człowiekiem we wszystkich wymiarach. Zrozumienie i zaakceptowanie tych różnic jest pierwszym warunkiem osiągnięcia dojrzałości płciowej. Przypatrzmy się zatem szczegółowo różnicom między mężczyznami i kobietami, aby móc lepiej poznać i respektować własną płciowość, a także aby lepiej rozumieć i respektować ludzi płci odmiennej.

Zrozumienie specyfiki i odmienności danej płci wymaga odkrycia podstawowej różnicy między mężczyznami i kobietami. Sądzę, że ta podstawowa i najważniejsza różnica jest następująca: kobiety mają spontaniczną tendencję i wrodzone predyspozycje, by żyć bardziej w świecie osób, podczas gdy mężczyźni mają spontaniczną tendencję i predyspozycje, by żyć bardziej w świecie rzeczy. Od razu chcę wyjaśnić, iż powyższa teza nie oznacza, że mężczyźni nie umieją żyć i funkcjonować w świecie osób, a kobiety w świecie rzeczy. Podana powyżej zasada wskazuje jedynie na to, co statystycznie okazuje się łatwiejsze i bardziej spontaniczne dla danej płci. Rozwój i dojrzałość płciowa ma prowadzić do tego, aby dany człowiek umiał kompetentnie i mądrze żyć i działać zarówno w świecie osób, jak i w świecie rzeczy. I jest to możliwe dla obu płci. Faktem jest natomiast, że wrażliwość na świat osób przychodzi łatwiej kobietom, a funkcjonowanie w świecie rzeczy okazuje się łatwiejsze dla mężczyzn.

Podstawowa różnica między mężczyznami a kobietami nie tkwi zatem w jakichś poszczególnych cechach fizycznych, psychicznych czy duchowych, ale w całościowym sposobie życia i funkcjonowania. Kobiety są bardziej nastawione na świat osób i mają w tym kierunku specyficzne predyspozycje, podczas gdy mężczyznom łatwiej o funkcjonowanie w świecie rzeczy i w tym aspekcie dysponują z reguły lepszymi predyspozycjami. Wszystko, co jest w kobiecie: ciało, postrzeganie rzeczywistości, emocje, zdolności komunikacyjne, kobiece przeżywanie więzi, wszystko to ułatwia nastawienie na świat osób i kontakt z osobami. Z kolei wszystko to, co jest w mężczyźnie, ułatwia kontakt z rzeczami i kompetentne działanie w świecie rzeczy.

Tego typu różnice w predyspozycjach, wyraźnie dostrzegalne nawet u małych dzieci, nie mogą wynikać z odrębnego procesu socjalizacji czy z odrębnych oczekiwań środowiska wobec chłopców i dziewcząt. Różnice te są wrodzone. Dziewczynki bawią się najchętniej lalkami, odtwarzając świat osób, a chłopcy koncentrują się na klockach i grach, gdyż Są zainteresowani głównie światem rzeczy. Łatwo też zaobserwować, że dziewczęta odnoszą się do zabawek bardziej osobowo niż chłopcy. Przywiązują się do swoich lalek i misiów jak do przyjaciół. Potrafią z nimi „rozmawiać”, zwierzać się, opowiadać o przeżywanych radościach i wypłakiwać ukradkiem cierpienie czy lęk. Czasem rodzice, zwłaszcza ojcowie, ze zdumieniem stwierdzają, że ich córki bardziej cieszą się starym, zniszczonym misiem niż właśnie podarowanym wspaniałym pluszowym zwierzakiem: nowym i pięknym. Ten nowy jest wprawdzie ładniejszy, ale za to jest jeszcze obcy. Na razie dziewczynka nie może się mu zwierzać ani poczuć z nim bezpiecznie. Wymaga to czasu, jak w świecie osób. Tymczasem poprzedni misiek jest już oswojony, a przez to najważniejszy na świecie dla jego małej właścicielki. Czasem dziewczęta nie pozwalają nawet prać czy czyścić swoich przytulanek, aby w niczym się nie zmieniały.

Chłopcy natomiast na ogół zupełnie inaczej odnoszą się do swoich zabawek: traktują je po prostu jako rzeczy. Nie oswajają” ich. Swoje klocki, piłki i gry oceniają według wyglądu i przydatności do konkretnych zabaw. Łatwo więc pozbywają się dotychczasowych samochodzików czy pociągów, gdy one się psują albo gdy tylko dostają nowe: ładniejsze, większe i szybsze. Stare zabawki potrafią odrzucić (dosłownie i w przenośni) bez specjalnego cierpienia. Postawa wobec zabawek jest potwierdzeniem faktu, że dziewczęta mają tendencję odnosić się do wszystkich i do wszystkiego na sposób osobowy. Stąd też ich wrażliwość na świat zwierząt i przeżywanie na sposób przyjaźni kontaktu z kotem, psem, chomikiem czy koniem. Tymczasem chłopcy mają tendencję, by odnosić się „rzeczowo” do wszystkiego i do wszystkich. Także do ludzi. Dla przykładu, najważniejszym kryterium doboru kolegów dla danego chłopca może być ich przydatność do gry w drużynie piłkarskiej. Stają się oni cenni i potrzebni na czas meczu, a potem można o nich zapomnieć. Aż do następnego meczu.

Różnice między obu płciami w sposób jeszcze bardziej widoczny zaznaczają się w świecie dorosłych. Jeśli uważnie przyglądamy się ludziom to zauważamy, że kobiety z reguły troszczą się najbardziej o osoby, o więzi międzyludzkie, o wychowanie. Z kolei mężczyźni w większym stopniu poświęcają się pracy zawodowej, działalności społecznej, prywatnym hobby i zainteresowaniom. W konsekwencji kobiety oceniają siebie głównie na podstawie sukcesów w świecie osób: na ile kochają i są kochane, na ile mają harmonijne więzi z małżonkiem, z dziećmi, z sąsiadami, z Bogiem. Natomiast mężczyźni oceniają siebie głównie na podstawie sukcesów w świecie rzeczy: na ile są kompetentni zawodowo, na ile są cenieni jako fachowcy, na ile awansują i dobrze zarabiają.

Typowym przykładem różnic, o których tu mówimy, jest sposób rozwiązywania sytuacji kryzysowych, gdy jeden ze współmałżonków okazuje się alkoholikiem. Jeśli uzależnionym jest mąż, to statystycznie aż w 90% wypadków żony trwają w związku małżeńskim. Jeśli natomiast problem z alkoholem ma żona, to aż w 90% wypadków mężowie decydują się na odejście. Decyzja mężczyzn oparta jest na rzeczowej analizie: uzależniony od alkoholu powinien ponosić bolesne konsekwencje picia, gdyż łatwiej wtedy o uznanie choroby i zgłoszenie się na terapię. Pozostawienie żony sobie samej jawi się mężczyznom jako bolesna, ale przecież racjonalna decyzja. Z kolei kobiety biorą pod uwagę nie tyle rzeczowe, obiektywne analizy, ile troskę o więzi, o bycie blisko, o dochowanie wierności danej osobie mimo, że ta osoba nie jest w tym momencie zdolna do miłości i odpowiedzialności. Kobiety bardziej kierują się logiką więzi, a mężczyźni bardziej logiką faktów. Wszystko, co jest w kobiecie, ułatwia funkcjonowanie w świecie os6b i troskę o więzi międzyludzkie, zaś wszystko, co jest w mężczyźnie, ułatwia funkcjonowanie w świecie rzeczy i troskę o przetwarzanie tego świata. Wszelkie szczegółowe różnice między płciami nie są więc czymś przypadkowym, lecz są logiczną konsekwencją tej podstawowej różnicy, jaką jest odmienne nastawienie do świata osób i rzeczy.

 

M.Dziewiecki, Cielesność, Płciowość, seksualność, Wydawnictwo Jedność


Podobne artykuły: